Ekstraklasa, Wisła Kraków vs Sandecja Nowy Sącz

W sobotnim meczu polskiej Ekstraklasy Wisła Kraków zagra na swoim stadionie z Sandecją Nowy Sącz. Kursy bukmachera internetowego Fortuny, czy kursy Totolotka, widzą prawdziwego „pewniaka” w zespole grającym na ulicy Reymonta w Krakowie. Nie może być przecież inaczej, Krakowianie są zespołem aspirującym do tytułu mistrzowskiego, a jeżeli nie to do udziału w europejskich pucharach. Ale, że piłka nożna lubi platać „figle” to warto też przyjrzeć się kursom u bukmacherów takich jak LVBet czy Forbet i być może postawić na „underdoga” jakim bez wątpienia jest w tym meczu drużyna prowadzona przez Radosława Mroczkowskiego.

 

Drużyna Sandecja kojarzona jest wśród kibiców w Polsce głównie z wydarzeń pozaboiskowych, a to przyjazd do Polski niespełnionego talentu, przez niektórych nazywanego nowym Pele – Freddiego Adu, a to otwartym konflikcie pomiędzy trenerem Radosławem Mroczkowskim, a dyrektorem sportowym klubu – Arkadiuszem Aleksandrem. Beniaminek jednak jak to mówią obecnie młodsi kibice „daje radę”, zespół z Nowego Sącza trzyma się daleko od strefy spadkowej, a takie właśnie założenie towarzyszy temu zespołowi – utrzymać się w lidze, zresztą trudno w sumie myśleć o czymś więcej mając jeden z najniższych budżetów ze wszystkich drużyn grających w naszej Ekstraklasie.

 

Ciekawym wydarzeniem jest na pewno kolejny występ na polskich boiskach Carlitosa – Hiszpan strzela jak gole jak nakręcony i kiedy wydaje się, że obrońcy już znaleźli na niego sposób, ten „odwdzięcza” się im kolejnym golem. Kursy Fortuny, Forbet, LVBet czy Totolotka na zdobycie przez niego gola już w tym najbliższym meczu są atrakcyjne i pozwolą graczom leglanych polskich bukmacherów solidnie na tym wydarzeniu zarobić.

 

Wisła Kraków chce ten mecz wygrać, to podkreślają bardzo wyraźnie gracze tego zespółu, po prestiżowej, ale też ważnej dla układu tabeli, porażce w Warszawie z Legia 0:1, „Biała Gwiazda” zrobi na pewno wszystko, aby powrócić na szlak wygranej i dopisać sobie kolejne 3 punkty. Siła ofensywna, umiejętność gry na dużej szybkości, wykorzystanie skrzyddłowych jak Patryk Małecki czy Boguski, a także ostoja w defensywie z Arkadiuszem Głowackim i Maciejem Sadlokwiem powinny w teorii zdecydowanie wystarczyć na beniaminka. Dlatego zarobi więcej ten, kto postawi na kurs w Fortunie i remis, bądź sensacyjną porażkę faworyta. Sandecja to drużyna, która dobrze czuje się w grze z kontry, wiadomo, że wtedy, stojąc za podwójną gardą dużej łatwiej jest wyprowadzić ten jeden cios, taki, który pozwoli wyjść na prowadzenie i zdobyć jakże ważne 3 punkty, prowadzące do większego spokoju w walce o utrzymanie, a może i coś więcej jak awans do finałowej ósemki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *